Zapomniana nalewka na wzmocnienie odporności

Choć sporządzanie domowych nalewek jest staropolską tradycją, dziś kultywują ją nieliczni pasjonaci. A szkoda, bowiem dawne trunki skutecznie przecież pełniły funkcję łagodnych środków leczniczych.

Ulepszana przez kolejne pokolenia formuła nalewki często dawała trunek, który faktycznie łagodził nieprzyjemne dolegliwości. Tak jest na przykład z wytrawna orzechówką. Na niestrawność działa o wiele skuteczniej, niż krople żołądkowe.

Zapomniana nalewka
Staropolskim pomysłem na polepszenie odporności immunologicznej, była kradamonka. Najważniejszym składnikiem tej mocnej, rozgrzewającej nalewki jest kardamon łuskany.

Przyprawa charakteryzuje się zdecydowanym, pikantnym i nieco cytrusowym smakiem. Zawiera bardzo dużo naturalnych olejków eterycznych, które korzystnie wpływają na trawienie, wydzielanie żółci, lecz przede wszystkim pomagają w przeziębieniach, grypie i ogólnym osłabieniu organizmu.

Kardamonka – przepis
Staropolski przepis na wytrawną kardamonkę nie jest skomplikowany. Kardamon łuskany od Planteon.pl, w ilości 10 dag, zalewa się litrem spirytusu rozcieńczonego uprzednio litrem przegotowanej ostudzonej wody. Następnie dodaje się sok wyciśnięty z jednej cytryny. Szczelnie zamyka i odstawia na dwa tygodnie.

Po tym czasie nalew przecedza się, ponownie zamyka i pozostawia w ciemnym miejscu, aby trunek ułożył się. Jak długo? Najlepiej kardamonka smakuje w wieku dwóch i więcej lat, jest wiec nalewką dla wytrwałych. Korzystne działanie wykazuje jednak znacznie wcześniej, już po etapie filtracji.

Warto wykonać ją w wolnej chwili, aby mieć pod ręką kiedy dopada nas przeziębienie, czy grypa.

Comments are closed.